|
Ślub |
Futra |
Skóry |
Buty |
Uroda |
WEDDING | FURS | LEATHER | SHOES | BEAUTY | |
| Bielizna |
Dżins |
Textil |
Sklep |
Akademia
| UNDERWEAR | JEANS | MEMBERS | KSIĄŻKI | KURSY |
| textil.com.pl | Trendy | Pokazy | Nowe technologie | Ludzie branży | Targi | Rynek | Artykuły - Publikacje |
12. Międzynarodowe Triennale Tkaniny
wystawa-konkurs w Łodzi

Łódź po raz kolejny stała się światowym centrum tkaniny artystycznej. Łódzkie triennale stało się największą, a w międzyczasie również najstarszą
imprezą tego typu w skali światowej.
Czy Łódź to docenia, czy potrafi być z tego dumna?
Impreza korzeniami sięga początków lat 70.,
lat rozkwitu tkaniny artystycznej i takich artystów
jak Magdalena Abakanowicz czy Wojciech Sadley,
okresu eksperymentów i odkrywania nowych lądów.




To, że tkanina artystyczna jest tak rozległą i różnorodną dziedziną sztuki zawdzięczamy w dużej mierze między innymi właśnie ich pionierskim pracom.
Triennale rozwija się i żyje dzięki zaangażowaniu i pasji ich organizatorów
w pierwszym rzędzie dyrektora Centralnego Muzeum Włókiennictwa,
Norberta Zawiszy, który od ponad 25 lat zajmuje się jego organizacją.
Jeśli uświadomimy sobie jak ogromnym przedsięwzięciem
jest Triennale i jak często w trudnych warunkach finansowych powstawało,
to jasnym się staje, że bez miłości do sztuki, a w szczególności
do tkaniny artystycznej nie byłoby to możliwe.
A właśnie tkanina potrzebuje bardzo dużo miłości gdyż,
nadal w świadomości publicznej traktowana jest nieco po macoszemu.
Według słów dyrektora Norberta Zawiszy jest to rezultatem pewnej tradycji
i mentalności. Od pokoleń istnieje lobby sztuki czystej, a także język krytyki
– w stosunku do sztuki użytkowej jest to zjawisko stosunkowo młode.
Poza tym w świadomości społecznej istnieje podział na „sztukę lepszą”
i „sztukę gorszą”. Do lepszej należą malarstwo olejne (ale już akwarela nie)
i rzeźba w brązie (ceramiczna traci nie wiadomo czemu na artystyczności).
Tkanina dodatkowo obarczona jest wizerunkiem sztuki kobiecej
mimo że wielu wybitnych mężczyzn – artystów właśnie ją wybrało
jako medium swojej artystycznej działalności. Mimo tych różnorodnych „problemów” tkanina artystyczna ma się w Polsce bardzo dobrze.
Po sukcesie Konrada Zycha, który w poprzedniej edycji wygrał Złoty Medal,
w tym roku dwie główne nagrody przypadły również Polakom, złoty medal Włodzimierzowi Cyganowi za pracę „Orbitek” i Andrzejowi Banachowiczowi,
który jest artystą od lat związanym z triennale, za wykonaną
w najlepszej tradycji polskiego gobelinu pracę „Przez przejście...”
O osobistym zaangażowaniu i przychylności artystów dla Triennale
świadczy fakt, że wielu z nich jest skłonnych do darowizny swych prac
na rzecz muzeum. W efekcie mimo trudności finansowych
i permanentnego niedofinansowania muzeum zwiększa swoje zbiory
jak żadne inne muzeum i może się poszczycić jednym z najliczniejszych
i najlepszych zbiorów współczesnej tkaniny na świecie.
Łódź ma niewątpliwy powód do dumy.
Przyczytaj wywiad z Norbertem Zawiszą
Przewodniczącym Rady Programowej Międzynarodowego Triennale Tkaniny
w Łodzi
Foto: Vrzesień Studio
18 lipca 2007, godz. 06:00
Wypowiedzi są prywatnymi opiniami użytkowników. |