|
Ślub |
Futra |
Skóry |
Buty |
Uroda |
WEDDING | FURS | LEATHER | SHOES | BEAUTY | |
| Bielizna |
Dżins |
Textil |
Sklep |
Akademia
| UNDERWEAR | JEANS | MEMBERS | KSIĄŻKI | KURSY |
| textil.com.pl | Trendy | Pokazy | Nowe technologie | Ludzie branży | Targi | Rynek | Artykuły - Publikacje |
Jesteśmy pełni optymizmu
Buzz Carter, dyrektor Off-Price o pierwszej edycji targów w Polsce

Intensywna atmosfera biznesowa, międzynarodowi odwiedzający i wystawcy, szereg złożonych zamówień i bogata oferta odzieży sportowej, damskiej, męskiej, biżuterii, dodatków i obuwia w wyjątkowej ofercie cenowej, szereg seminariów dotyczących zwiększenia skuteczności działań promocyjnych w punkcie handlu detalicznego - oto bilans pierwszej polskiej edycji targów Off-Price zakończonej 23 września na warszawskim Torwarze. Najbliższa edycja targów odbędzie się w Londynie w dniach 14-15 marca 2010. Kolejna polska edycja targów jest zapowiedziana na 22-23 czerwca 2010. Buzz Carter, dyrektor Off-Price podsumowuje dla nas pierwszą polską edycję tego wydarzenia.



Jaka jest pana opinia na temat pierwszej edycji targów Off-Price w Polsce?
Jesteśmy bardzo zadowoleni jej wynikiem. Oczywiście, pierwsza edycja zawsze jest mała. Już od kolejnej edycji przedstawimy odwiedzajacym szerszą ofertę produktów i sposobów handlu. Jednakże sądzę, że pierwsza edycja przedstawiła bardzo wiarygodny i przydatny wybór towarów, co daje nam wyśmienitą podstawę do dalszego rozwoju. Jakość kupców była znakomita i ponieważ dokonali oni dużych zamówień i dokładnie zaznajomili się z ofertą wystawców, z niecierpliwością wyczekuję przyszłych efektów kolejnych edycji targów Off-Price w Polsce.
Czy oczekiwania organizatorów wobec tej edycji zostały spełnione?
Tak. Dobór wystawców był dobry, hala była doskonała, jakość kupców w sam raz - jedynym czynnikiem, który mógłby się zmienić jest ilość odwiedzających, zwłaszcza w drugim dniu targów. Na jej wzroście będziemy koncentrować nasze działania w przyszłości. Odbyliśmy kilka bardzo interesujących spotkań w Warszawie, w wyniku których nawiążemy ciekawą współpracę, która zapewni nam większy dostęp do rynku niż mieliśmy podczas organizacji pierwszej edycji.
Jakie są państwa dalsze plany i działania na polskim rynku?
Jesteśmy pełni optymizmu rozważając nasze możliwości na polskim rynku i już przygotowujemy się do przyszłych edycji targów. Następna edycja odbędzie się w 2010 roku i wkrótce formalnie ją zapowiemy.
Czy podczas nastęnej edycji przedsatwią państwo więcej wystawców? Czy znajdzie się wśród nich więcej polskich firm?
Tak, jesteśmy bardzo nastawieni na zwiększenie targów i jak najbardziej zainteresowani zaangażowaniem również polskiego przemysłu i możliwością zaspokojenia jego potrzeb. Jesteśmy obecnie w trakcie rozmów z wieloma firmami i te kontakty z pewnością nasilą się już wkrótce, kiedy otworzymy nasze biuro w Polsce.
Co trzeba zrobić, żeby zostać wystawcą przyszłej edycji Off-Price?Firmy zainteresowane uczestnictwem w targach po pierwsze powinny skontaktować się bezpośrednio ze mną, mejlowo lub telefonicznie, wtedy wspólnie przedyskutujemy oczekiwania klientów i ich plany. Z przyjemnością porozmawiam z zainteresowanymi firmami.
Pewnym problemem wśród kupców była bariera językowa. Nie wszyscy polscy kupcy mówią biegle po angielsku.
Jak podczas każdego wielojęzykowego wydarzenia, były i problemy z komunikacją, ale one są zawsze łatwe do pokonania z pomocą tłumaczy. Wiem, że wielu wystawców miało na stoiskach własnych tłumaczy. To jest również jeden z tych punktów, który poruszamy w trakcie potargowej ankiety wśród wystawców i kupców. Osobiście, nie sądzę, żeby to było głównym problemem, ale zawsze wszystko można udoskonalić i właśnie na tym się koncentrujemy.
ntl
Foto: vs.pl
8 października 2009, godz. 06:00
Wypowiedzi są prywatnymi opiniami użytkowników. |